Kat von D Lock-it Foundation hit czy kit?

Jak tylko marka Kat von D pojawiła się w Polsce od razu poleciałam sprawdzić co to takiego ciekawego. Pierwszy w ręce wpadł mi podkład Lock-it Foundation
w odcieniu Light 45 Warm. Zawsze miałam problem z dobraniem odpowiedniego odcienia, ponieważ większość drogeryjnych podkładów ma wyraźne tony różowe lub neutralne a moja skóra należy do tonacji żółtych. I właśnie ze względu na kolor go pokochałam [dostępnych jest 30 odcieni] chociaż z samą formułą bywa różnie. Producent zapewnia że podkład ma 21% pigmentu przez co jest superkryjący i co dla mnie najważniejsze ma nie zapychać. Z tym jego kryciem jest to dość sporne bo żeby faktycznie zakrył 100% trzeba go nałożyć dość dużą ilość a wtedy nie wygląda najlepiej. Ja używam jedną pompkę na całą twarz, ale czasem pomimo małej ilości lubi płatać figle, wyglądać zbyt ciężko oraz podkreślać pory. Jest dość gęsty i szybko zastyga, dlatego trzeba nauczyć się z nim bardzo szybko pracować. Według mnie nakładany gąbeczką sprawia wrażenie lżejszego i mniej go widać na skórze, ma oczywiście też mniejsze krycie ale to wole budować miejscowo korektorem.
Najdłużej na twarzy miałam go ok 15h i musze przyznać że mnie nie zawiódł, chociaż po ok 10h wymagał przypudrowania.

Bezwątpienia opakowanie jest przepiękne, a rozwiązanie w postaci pompki próżniowej jest ogromnym plusem.
Pojemnośc buteleczki standardowa – 30 ml jednak dla mnie jest o wiele bardziej wydajny niż drogeryjne podkłady. Używam go od końca sierpnia a zużycie [porównywalnie do wcześniejszych używanych przeze mnie kosmetyków] jest naprawdę niewielkie. Cena regularna to 155 zł i jest dostępny na wyłączność Sephory.

Czy go polecam? Hmmm...myślę że tak...do wypróbowania, najlepiej próbką wziętą ze perfumerii :) gdyż jest ogromna ilość opini w sieci że ten podkład jest po prostu do bani. Na samym wizażu ma tylko 3,2/5 gwiazdek.
Mi on się w miarę sprawdza chociaż mam dni że faktycznie moja skóra musi odpocząć i nie chce z nim współpracować. Miałam nadzieję że znalazłam swój graal, jeśli chodzi o kolor TAK ale mam jakiś niedosyt więc poszukiwania dalej trwają.


Piszcie w komentarzach jeśli jeszcze coś chcecie się dowiedzieć o tym podkładzie i co Wy o nim uważacie, jest to hit czy raczej kit? A może macie jakieś godne polecenia podkłady o żółtej tonacji? 



Komentarze