Huda Beauty Desert Dusk

Witam,
Ostatnio po dość długiej nieobecności pojawiła się w Sephorze paleta cieni Hudy. Ja chyba nie mam szczęścia do zakupów bo zawsze jak sobie coś upatrze to oczywiście braki na stanie, dlatego jak zobaczyłam że są dostępne od razu bez większego namysłu dodałam do koszyka aby znowu dla mnie nie zabrakło. No i mam!
Paleta dostępna jest tylko online w cenie 279 zł, mi udało się kupić za 251 z groszami.
W palecie mamy 18 niesamowicie napigmentowanych cieni w tym: 8 matowych, 6 perłowych, 3 duochromowych i jeden brokat.
Opakowanie jest kartonowe, zawiera duże lusterko i musze przyznać że szata graficzna naprawdę robi wrażenie.


Nigdy nie czułam pociągu do paletek ale ta od razu mnie zachwyciła i zainspirowała, Cienie sprawiają wrażenie suchych - kredowych ale cudownie sie blendują, co sprawia że malowanie sie nimi jest dziecinnie proste nawet dla takich laików jak ja. Minimalnie się pylą, ale osypu nie miałam praktycznie żadnego. Co prawda mam wrażenie że fioletowy cień - Amethyst odstaje pigmentacją nieco od reszty kolorów ale to dla mnie mniejszy szczegół bo myślę że i tak będzie najrzadziej używany 😉


Paleta bez wątpienia jest droga ale kolory urzekły mnie na tyle że nie żałuje wydanych na nią pieniędzy, a te błyskotki...cudo ❤ Można malować się nią bez końca a każdy z kolorów pobudza wyobraźnię i kreatywność. Pokochałam się z nią od pierwszego wejrzenia. 
Jeśli ktoś ma ochotę na zakup polecam się spieszyć, nie wiadomo jak długo będzie jeszcze dostępna, a jeśli nie w Sephorze zawsze można kupić z Anglii np z cultbeauty.com, jest to naprawdę bardzo proste a przy takich kwotach mają już darmową wysyłkę do Polski, uważajcie jednak na te palety na allegro lub innych tego typu portalach ponieważ tam raczej wątpię w oryginalność produktu. 





Komentarze